Czy seks pomaga rozwiązywać konflikty w związku

addmin5 Bez kategorii 0 komentarze/y

Kłótnia powoduje wyrzut adrenaliny, a co za tym idzie także silne uczucie pożądania. Choć seks jest szybkim i skutecznym sposobem na rozładowanie napięcia i powrót do bliskości, nie powinien zastępować rozmowy. Nierozwiązane na poziomie intelektualnym konflikty mogą prowadzić do zburzenia zaufania w związku, a nawet wystąpienia problemów psychosomatycznych, takich jak np. zaburzenia erekcji.

Niejedna para zna ten scenariusz – burzliwa kłótnia, być może poprzedzona cichymi dniami, niezdolność osiągnięcia porozumienia, a na koniec – wyjątkowo intensywna wizyta w sypialni. Seks pomaga rozładować napięcia między partnerami, wyciszyć się i „przypomnieć sobie” o bliskości, która jest tak ważną częścią ich życia. Jednak seks na zgodę nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem obciążającego obie strony konfliktu.

Dlaczego po kłótni mamy ochotę na seks

Mechanizm wyzwalania podniecenia po burzliwej wymianie zdań jest dość prosty. Podczas kłótni wydziela się tak duża ilość adrenaliny, że zwiększony popęd seksualny jest w tych okolicznościach czymś zupełnie naturalnym. Co więcej, samo zbliżenie często daje partnerom więcej wrażeń niż zwykle. W tym wypadku uruchamiane w mózgu mechanizmy są już nieco bardziej komplikowane. Seksuolodzy podejrzewają, iż ma to związek z psychologicznym dystansem, jaki wzrasta pomiędzy pokłóconymi partnerami. To swoiste poczucie obcości daje wrażenie zupełnie nowego doznania. W połączeniu z buzującymi hormonami powstaje przepis na znakomity seks.

Seks jako argument

Udane zbliżenie po kłótni przypomina partnerom o jednej istotnej rzeczy – wciąż są dla siebie najbliższymi ludźmi. Konflikt nic w tym zakresie nie zmienił. Niestety, seks po kłótni nie zawsze stanowi spontaniczną reakcję. O ile dla mężczyzn jest zwykle czymś pożądanym, o tyle w przypadku kobiet często jest działaniem wbrew sobie. Kobiety są bardziej skłonne do podejmowania prób rozwiązania problemu rozmową. Czasem jednak dążą do zbliżenia tylko po to, by uszczęśliwić partnera lub w poczuciu, że tak trzeba zrobić. Może też pojawić się pewna lękowa postawa – jedna strona może dążyć do zbliżenia z obawy przed tym, że partner ją opuści. Taka niezdrowa relacja na dłuższą metę może zniszczyć radość z udanego życia seksualnego.

Seks, który niszczy zamiast naprawiać

Istnieje też grupa osób, które wręcz nie wyobrażają sobie seksu w okolicznościach konfliktu. Nie mogą oni bowiem pogodzić seksu i agresji. Zbliżenia dla takich osób muszą odbywać się w atmosferze wzajemnego zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Nawet jeśli w okolicznościach silnego napięcia zgodzą się na seks, nie sprawia on im przyjemności – wywołuje psychiczny dyskomfort, a czasem wręcz fizyczny ból. Na dłuższą metę seks na zgodę w takim wypadku prędzej zniszczy związek, niż go odbuduje.

Porozumienie to podstawa

Seks może być sposobem na rozładowanie napięcia. Nigdy jednak nie powinien zastępować rozmowy. Może ona odbyć się już po zbliżeniu, w spokojniejszej atmosferze. Konflikt należy jednak rozwiązać na poziomie umysłu, a nie pożądania. Relacje zaburzone przez długi czas mogą wywołać różne poważne konsekwencje. U mężczyzn mogą to być np. problemy z erekcją. Lekarze przepisują na nie leki, np. zawierającą sildenafil Kamagrę. Jednak leczenie farmakologiczne nie zastąpi wspólnego przepracowania problemu. Wzajemne zrozumienie jest podstawą zaufania w związku, a co za tym idzie także udanego życia seksualnego.

Źródło informacji: https://viagra.edu.pl/

0 komentarze/y

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *